MSE

Mazowiecki Sojusz Energetyczny

Baza wiedzy i aktualności o energii odnawialnej

Aktualności Drukuj Drukuj Small Medium Large

KATEGORIE: BiomasaBiomasa

Biomasa w elektrowniach – problem polityczny

Dodano Pon., 10/02/2014 - 13:53 Biomasa w elektrowniach – problem polityczny

W czwartek rządowy komitet złożony z wiceministrów przyjął projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii. Przepisy zadecydują o tym, czy ponad połowa produkowanej dzisiaj "zielonej" energii utrzyma wsparcie – piszą dziennikarze portalu WysokieNapeicie.pl.

Kiedy w zeszłym roku hucznie otwierano w Połańcu Zielony Blok – największą na świecie elektrownię na biomasę o mocy 205 MW, wydawało się, że należąca do GDF instalacja ma przed sobą długie lata pracy.

Ponad 2,5 tys. ton biomasy dziennie dojeżdża tirami żeby zostać przerobiona na prąd. Większość - co podkreśla inwestor – pochodzi z lokalnych źródeł. Lokalne firmy zainwestowały w logistykę całego przedsięwzięcia - magazyny i transport.

Dziś przyszłość elektrowni nie rysuje się ani w różowych, ani nawet w zielonych barwach, a prezes GDF Suez Polska Grzegorz Górski pisze do ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego z „wielkim rozczarowaniem“, że jeśli resort gospodarki będzie się upierał przy swojej koncepcji, to blok będzie trwale nierentowny i wówczas biomasę zastąpi w nim węgiel.

Poirytowania nie kryją też inne firmy wykorzystujące biomasę do produkcji prądu i ciepła.

Źródłem irytacji jest projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii. 

Producenci energii ze źródeł odnawialnych (OZE) jak każda branża zależna od pomocy państwa są wyjątkowo wrażliwi na regulacje. To państwo decyduje kto zarobi w tej branży.

Dziś firmy produkujące energię ze źródeł odnawialnych dostają zielone certyfikaty, które mogą sprzedawać. W zeszłym roku wartość wsparcia sięgnęła 3,8 mld zł. Ale system zatkał się – certyfikatów jest za dużo na rynku. Dlatego potrzebne są nowe przepisy, które zapewnią branży stabilny rozwój, bo Unia Europejska wymaga od Polski 15 proc. udziału OZE w zużywanej energii. Rząd zadeklarował ponadto, że system wsparcia może być tańszy. Niestety, resort gospodarki wyciąga kolejne wersje ustawy niczym królika z kapelusza, próbując pogodzić ze sobą zupełnie sprzeczne cele. W czwartek ostatni projekt został po kilku latach w końcu zaakceptowany przez rządowy komitet, ale projekt może się jeszcze zmienić.

Komentarzy: 0.

Zaloguj aby móc dodać komentarz.
Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
 
Zgłoś błąd na stronie
 

Dołącz do nas!

zaloguj się lub zarejestruj i korzystaj w pełni z naszego serwisu

zaloguj zarejestruj